Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pieczarki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pieczarki. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 5 czerwca 2014

boeuf bourguignon, czyli wołowina po burgundzku z kotlecikami z bułki

Klasyczne danie kuchni francuskiej w nieco innej wersji :)  Najlepiej smakuje na drugi dzień kiedy wszystkie składniki zdążą się "przegryźć" a mięso będzie kruche.





Składniki: ( dla 2-3 osób)
Wołowina:

  • 50 dag wołowiny (najlepiej łopatki)
  • 1 łyżka mąki
  • 1 łyżka oleju
  • 1 ząbek czosnku
  • 3 małe cebule
  • 3 liście laurowe
  • 7 dag wędzonej słoniny
  • natka pietruszki (2 posiekane łyżeczki)
  • 1/2 łyżeczki tymianku
  • gałązka rozmarynu
  • 5 ziaren pieprzu
  • 2 goździki
  • 300 ml czerwonego wytrawnego wina
  • 150 ml wody
  • 1 łyżeczka przecieru pomidorowego
  • szczypta cukru
  • 8 dużych pieczarek
Pulpeciki:
  • około 200 gram bagietki (może być czerstwa)
  • 250 ml mleka
  • 1/2 płaskiej łyżeczki gałki muszkatołowej
  • szczypta soli
  • szczypta pieprzu
  • 2 łyżki posiekanej natki pietruszki
  • jajko
  • 2 łyżki mąki
  • masło do smażenia
  1. Mięso myjemy i kroimy w kostkę ok 3x3 cm.
  2. W brytfannie (którą potem włożymy do piekarnika* jeżeli nie mamy brytfanny mięso wstępnie możemy przygotować na patelni a potem przełożyć do żaroodpornego naczynia aby włożyć je do piekarnika) rozgrzewamy olej. Mięso oprószamy mąką i obsmażamy. Wyjmujemy z brytfanny.
  3. Następnie w brytfannie smażymy pokrojoną w kostkę słoninę, cebulę. Kiedy cebula i słonina się przyrumienią dodajemy: posiekany czosnek oraz wszystkie zioła i przyprawy.
  4. Smażymy jeszcze 2 minuty i dodajemy mięso.
  5. Zalewamy winem, dodajemy cukier i przecier pomidorowy. Przed włożeniem do piekarnika zeskrob wszystko co przywarło do boków brytfanny, nada gulaszowi właściwy smak.
  6. Nagrzewamy piekarnik do 150 stopni, przykrywamy brytfannę i wkładamy do piekarnika
  7. Pieczemy około 3 godzin, aż mięso zacznie się rozpadać.
  8. Zostawiamy na następny dzień (nie musimy, ale warto)
  9. Przed podaniem podgrzewamy, dodajemy pieczarki pokrojone w plasterki i doprawiamy solą.
Kotleciki:
  1. Bagietkę kroimy w kostkę, zalewamy ciepłym mlekiem i odstawiamy na 20 minut.
  2. Doprawiamy, dodajemy jajko, mąkę i dokładnie mieszamy.
  3. Formujemy kotleciki i smażymy na patelni na rozgrzanym maśle po około 3 minuty na jedną stronę.



Wszystkim cierpliwym życzę smacznego :)

niedziela, 2 czerwca 2013

Gryczotto :)

Podczas długiego czerwcowego weekendu... kiedy pogoda nie dopisywała brakowało najbardziej czegoś bardzo rozgrzewającego i sycącego.  Okazuje się że najlepsze wtedy są gulasze, curry, gęste zupy i... wszelkie kasze przyrządzane jak risotto ! Oto prezentuję gryczotto... nawet osoby nie przepadające za kaszą gryczaną mu nie odmówią. Wierzcie mi.

Składniki (dla 2 osób):

  • 200 gram kaszy gryczanej niepalonej
  • 1 cebula
  • 4 ząbki czosnku
  • 1 łyżka oliwy
  • 150 gram pieczarek
  • 1 szklanka bulionu
  • 1 łyżka cytryny
  • skórka otarta z 1/4 cytryny
  • 1 łyżka octu winnego
  • 150 gram liści szpinaku
  • 1 cebulka dymka
  • 1 łyżka zmielonych orzechów brazylijskich
  • 50 ml mleka kokosowego
  • sól

  1. Czosnek i cebulę siekamy i szklimy na oliwie. Dodajemy pokrojone pieczarki. Smażymy przez około 10 minut.
  2. Kaszę opłukujemy pod bieżącą wodą. Odsączamy i wrzucamy na patelnię. Smażymy do momentu, aż pokryją się tłuszczem i delikatnie rozgrzeją.
  3. Wlewamy połowę bulionu. Dodajemy ocet winny, sok z cytryny i skórkę.
  4. Gotujemy na małym  ogniu do momentu aż kasza wchłonie płyn.
  5. Wlewamy resztę bulionu i dalej gotujemy. Mieszając co jakiś czas.
  6. Pod sam koniec płuczemy szpinak, siekamy cebulkę dymkę. Dodajemy na patelnię razem z orzechami. Pod koniec wlewamy mleko kokosowe i gotujemy do czasu aż ziarenka kaszy będą miękkie.  Solimy do smaku.

 Smacznego ;)


czwartek, 21 marca 2013

Aromatyczne pieczone udka

Łatwa w przygotowaniu, doskonała propozycja na obiadokolację :) 



  • 8 udek z kurczaka
  • 500 gram pieczarek
  • duża cebula
  • 5 ząbków czosnku
  • 8 plastrów parzonego boczku
  • cytryna
  • 8 gałązek rozmarynu (jeśli nie macie żywego możecie użyć suszonego)
  • oliwa z oliwek
  • sól  i pieprz


  1. Pieczarki i cebulę kroimy w kostkę, siekamy czosnek (w zależności od upodobania możemy go również przeciąć na pół). Cytrynę kroimy na 8 plastrów.
  2. Brytfankę/ blachę do pieczenia/ naczynie żaroodporne skrapiamy oliwą. Wysypujemy na nią warzywa.
  3. Kurczaka myjemy i pozbawiamy nadmiernej ilości skóry. Na każdym  udku układamy cytrynę, na niej gałązkę rozmarynu (jeśli używamy suszonego posypujemy nim cytrynę, ale tak aby rozmaryn pozostał tylko na plastrze cytryny).  Całość zawijamy w plaster boczku.
  4. Udka kładziemy na warzywach i skrapiamy je oliwą. Naczynie w którym przyrządzamy udka przykrywamy folią aluminiową.
  5. Pieczemy przez około godzinę w 180°C , potem zdejmujemy folię i dopiekamy jeszcze 15 minut żeby wszystko ładnie się zrumieniło.
  6. Po wyjęciu kurczaka koniecznie sprawdźmy czy mięso odchodzi od kości, jeśli nie pieczemy jeszcze 15 minut znów pod folią. 

Smacznego!





środa, 6 marca 2013

Makaron z pieczarkami i papryką w sosie śmietanowym


Makarony, niezawodne zawsze szybkie i proste. Mają nieograniczone możliwości. Jeszcze nigdy mnie nie zawiodły, gdy nagle pojawiał się ktoś zgłodniały.

Składniki:
  • 1 papryka
  • 6 sporych pieczarek
  • 150 ml śmietany 18 %
  • 2 łyżki oliwy z oliwek
  • 0,5 łyżeczki słodkiej papryki
  • 0,5 łyżeczki estragonu
  • 300 gram makaronu casarecce lub gemelli*
  • sól


  1. Myjemy pieczarki i kroimy w plastry. Myjemy paprykę i kroimy w drobną kostkę.
  2. Gotujemy makaron w osolonej wodzie.
  3. Na patelni rozgrzewamy oliwę. Dodajemy paprykę i smażymy często mieszając przez około 3 minuty. Dodajemy pieczarki, czekamy aż odparuje się większość wody którą puściły, przez około 5 minut.
  4. Dodajemy słodką paprykę i dwie szczypty soli. Zmniejszamy ogień i stopniowo dodajemy śmietanę dokładnie rozprowadzając. Podgrzewamy.
  5. Dodajemy estragon i delikatnie mieszamy jeszcze przez 3 minuty.
  6. Makaron po ugotowaniu odcedzamy i wsypujemy na patelnię. Dokładnie mieszamy z sosem.

*Jeżeli chodzi o tych zgłodniałych ludzi pojawiających się nagle albo o nasz nagle pojawiający się głód, można użyć dowolnego makaronu (świderki, penne lub muszelki) zdecydowanie nie należy biegać wtedy po sklepie i szukać casarecce czy gemelli.

Smacznego! ;)