Kolejna odsłona truskawek i idealny na upały sernik na zimno.
Składniki:
500 gram twarogu na sernik
opakowanie cukru waniliowego
100 gram cukru
2 białe czekolady
1 duża puszka mleczka kokosowego
4 łyżeczki żelatyny
350-450 gram truskawek
Spód: 250 gram herbatników i 150 gram masła ( do zrobienia jak w tym przepisie )
Galaretka: 200 ml wina białego, 2 łyżki żelatyny
1. Przygotować spód.
2. Ser zmiksować z cukrem, cukrem waniliowym.
3. Z puszki mleka kokosowego wyjąć gęstą część (białą masę) i dodać do masy serowej dalej miksując. W pozostałym mleczku kokosowym rozpuścić żelatynę. Namoczyć ją przez około 10 minut, później delikatnie podgrzać w garnku do rozpuszczenia żelatyny (UWAGA! Nie wolno nam zagotować żelatyny)
4. Czekoladę rozpuścić i dodać do ciepłej żelatyny i dokładnie wymieszać.
5. Połączyć obie masy i zmiksować.
6. Truskawki umyć, odszypułkować.
7. Do tortownicy przelać masę, powkładać truskawki i włożyć do lodówki na około 3 godziny.
8. Kiedy sernik stężeje można przygotować galaretkę z białego wina. Do wina dodać żelatynę zostawić na 5 minut. Delikatnie ogrzać do rozpuszczenia żelatyny. Zostawić do przestygnięcia. Wylać na masę serową i włożyć do lodówki na kolejną godzinę.
Smacznego ! :)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wino. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wino. Pokaż wszystkie posty
środa, 11 czerwca 2014
czwartek, 5 czerwca 2014
boeuf bourguignon, czyli wołowina po burgundzku z kotlecikami z bułki
Klasyczne danie kuchni francuskiej w nieco innej wersji :) Najlepiej smakuje na drugi dzień kiedy wszystkie składniki zdążą się "przegryźć" a mięso będzie kruche.
Składniki: ( dla 2-3 osób)
Wołowina:
Składniki: ( dla 2-3 osób)
Wołowina:
- 50 dag wołowiny (najlepiej łopatki)
- 1 łyżka mąki
- 1 łyżka oleju
- 1 ząbek czosnku
- 3 małe cebule
- 3 liście laurowe
- 7 dag wędzonej słoniny
- natka pietruszki (2 posiekane łyżeczki)
- 1/2 łyżeczki tymianku
- gałązka rozmarynu
- 5 ziaren pieprzu
- 2 goździki
- 300 ml czerwonego wytrawnego wina
- 150 ml wody
- 1 łyżeczka przecieru pomidorowego
- szczypta cukru
- 8 dużych pieczarek
Pulpeciki:
- około 200 gram bagietki (może być czerstwa)
- 250 ml mleka
- 1/2 płaskiej łyżeczki gałki muszkatołowej
- szczypta soli
- szczypta pieprzu
- 2 łyżki posiekanej natki pietruszki
- jajko
- 2 łyżki mąki
- masło do smażenia
- Mięso myjemy i kroimy w kostkę ok 3x3 cm.
- W brytfannie (którą potem włożymy do piekarnika* jeżeli nie mamy brytfanny mięso wstępnie możemy przygotować na patelni a potem przełożyć do żaroodpornego naczynia aby włożyć je do piekarnika) rozgrzewamy olej. Mięso oprószamy mąką i obsmażamy. Wyjmujemy z brytfanny.
- Następnie w brytfannie smażymy pokrojoną w kostkę słoninę, cebulę. Kiedy cebula i słonina się przyrumienią dodajemy: posiekany czosnek oraz wszystkie zioła i przyprawy.
- Smażymy jeszcze 2 minuty i dodajemy mięso.
- Zalewamy winem, dodajemy cukier i przecier pomidorowy. Przed włożeniem do piekarnika zeskrob wszystko co przywarło do boków brytfanny, nada gulaszowi właściwy smak.
- Nagrzewamy piekarnik do 150 stopni, przykrywamy brytfannę i wkładamy do piekarnika
- Pieczemy około 3 godzin, aż mięso zacznie się rozpadać.
- Zostawiamy na następny dzień (nie musimy, ale warto)
- Przed podaniem podgrzewamy, dodajemy pieczarki pokrojone w plasterki i doprawiamy solą.
Kotleciki:
- Bagietkę kroimy w kostkę, zalewamy ciepłym mlekiem i odstawiamy na 20 minut.
- Doprawiamy, dodajemy jajko, mąkę i dokładnie mieszamy.
- Formujemy kotleciki i smażymy na patelni na rozgrzanym maśle po około 3 minuty na jedną stronę.
Wszystkim cierpliwym życzę smacznego :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)