Ostatnio posmakowałam we wszelkich potrawach w stylu curry... przyjemnie się je przyrządza. Nic im się nie stanie jeśli zostawimy je już prawie gotowe dłużej na małym ogniu... będą sobie spokojnie bulgotać i czekać, aż zdecydujemy się je zjeść.
- duża puszka mleka kokosowego
- sos pomidorowy (zmiksowane pomidory z puszki – 1 sztuka lub
passata z kartonika około 400 ml)
- 250-300 gram krewetek tygrysich (mogą być mrożone)
- 1 papryka czerwona
- kawałek imbiru (1 cm)
- 3 ząbki czosnku
- mała cebula
- olej/ masło klarowane do smażenia
- 2 łyżeczki kurkumy
- 1 łyżeczka ostrej papryki w proszku
- 1 łyżeczka słodkiej papryki w proszku
- 1 łyżeczka cukru
- sól i pieprz
- 1 łyżeczka czerwonej pasty curry (opcjonalnie)
Do podania : ugotowany ryż, i szczypiorek.
- Mleko kokosowe i sos pomidorowy wlewamy do garnka i
zagotowujemy dodając łyżeczkę cukry, sól i pieprz. Gotujemy bez przykrywania
około 10 minut.
- Mrożone krewetki rozmrażamy w ciepłej wodzie i usuwamy
ogonki (nie jest to łatwe, ale kiedy wynajdziemy już najłatwiejszą dla nas
metodę pójdzie z górki)
- Czosnek, imbir i cebulę trzemy na tarce o małych oczkach.
Jeżeli używamy czerwonej pasty curry to mieszamy z nią starty czosnek, imbir i
cebulę. Rozgrzewamy olej i podsmażamy. Mieszamy dość często aby się nie
przypaliły.
- Krewetki wrzucamy na patelnię i smażymy około 5 minut tak
aby obtoczyły się one w mieszance z patelni.
- Kroimy paprykę w kostkę. Wrzucamy na patelnię. Dodajemy
również paprykę słodką i ostrą i kurkumę. Smażymy jeszcze 3 minuty.
- Sos kokosowo – pomidorowy wlewamy na patelnię i czekamy, aż
się zagotuje. Gotujemy jeszcze około 2-3 minut.
- Podajemy z ugotowanym ryżem i posypujemy szczypiorkiem.
Smacznego !!!